Biuletyn AGH
Magazyn Informacyjny Akademii Górniczo-Hutniczej
23 lipiec 2019
Strona GłównaBiuletyn AGHArchiwumKontakt
Przemówienie Rektora Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie prof. Antoniego Tajdusia
31 styczeń 2011

wygłoszone podczas uroczystego posiedzenia Senatu AGH
z okazji górniczego święta „Barbórki 2010” w dniu 10 grudnia 2010

Szanowni Państwo! Drodzy Goście!

Niezwykle serdecznie witam Was wszystkich w Akademii Górniczo-Hutniczej na uroczystych obchodach „Dnia Górnika”. W tym roku w najstarszej i największej polskiej uczelni technicznej pracującej na rzecz górnictwa ten wyjątkowy dzień obchodzimy po raz 92. Wróćmy na chwilę do historii. Kiedy 20 października 1919 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski w auli Uniwersytetu Jagiellońskiego, dokonał uroczystego otwarcia Akademii, spełniło się marzenie wielu pokoleń górników, aby powstała w kraju wyższa uczelnia górnicza. Do tego czasu Polacy zmuszeni byli kształcić się za granicą głównie w Niemczech, Rosji i Austrii. Uczelnia w ciągu 92 lat istnienia, niezwykle dynamicznie się rozwijała. Rozpoczynaliśmy od jednego wydziału górniczego z 88 studentami, a dzisiaj w AGH na 15 wydziałach i w jednej szkole międzywydziałowej studiuje blisko 35 tysięcy studentów. Przez te lata nasza uczelnia wykształciła ponad 160 tysięcy inżynierów, zapewniając kadry o najwyższych kwalifikacjach zawodowych praktycznie dla całego polskiego przemysłu. W tym okresie wykonano tysiące prac naukowych i projektów badawczych, które później wdrożono do praktyki przemysłowej. Akademia zawsze blisko współpracowała z polskim przemysłem zgodnie ze swoim mottem „Z pracy powstałam, pracy i nauce służę”.

fot. ZS

Myślę, że nasza uczelnia z racji swojej historii i osiągnięć jest najodpowiedniejszym miejscem, aby postawić dwa zasadnicze pytania dotyczące górnictwa:

Pierwsze – Jaka jest przyszłość polskiego górnictwa na początku XXI wieku? I drugie – Dlaczego od blisko 20 lat polskie górnictwo węgla kamiennego ciągle przeżywa większe lub mniejsze kryzysy, spada produkcja węgla, wyniki ekonomiczne są niezadawalające.

Wbrew wielu nieobiektywnym opiniom odpowiedź na pierwsze pytanie jest prosta. Górnictwo w Polsce jest, i nadal przez najbliższe dziesiątki lat będzie, jedną z najważniejszych gałęzi przemysłu. Polska należy bowiem do krajów bardzo bogatych w złoża kopalin użytecznych i aby prawidłowo się rozwijać musimy te kopaliny wydobyć i zagospodarować.

Czy wyobrażamy sobie budowę dróg, autostrad rozwijanie budownictwa, bez odpowiedniej ilości wydobytych surowców skalnych i mineralnych. Przecież nie będziemy ich sprowadzać na masową skalę z krajów ościennych mając zasoby we własnym kraju. Dzięki wydobyciu i przetworzeniu rud miedzi i srebra, cynku i ołowiu, wiele osób ma wysoko płatną pracę, intensywnie rozwijają się górnicze regiony polski i miasta, a do skarbu państwa w sposób pośredni lub bezpośredni wpływają niemałe środki. Nawet bez wydobycia odpowiedniej ilości soli, siarki trudno sobie wyobrazić rozwój przemysłu.

fot. ZS

Cieszymy się, że mamy wysokie bezpieczeństwo energetyczne. Bowiem w Europie Polska po Francji (której energetyka oparta jest prawie całkowicie o energię jądrową) należy do najbezpieczniejszych pod względem energetycznym, ale przecież to bezpieczeństwo zapewnia nam wydobycie węgla kamiennego i brunatnego oraz gazu pokrywającego ponad 30% naszego zapotrzebowania. Doskonale wiemy, że dalsze spalanie węgla będzie wymagało rozwiązania problemów ekologicznych związanych z powstającymi podczas spalania gazami cieplarnianymi, a zwłaszcza emisją dwutlenku węgla. Angażujemy się bardzo silnie z innymi ośrodkami naukowo-badawczymi we wprowadzanie nowych technologii czystego spalania węgla. Jednakże czy się komuś podoba czy nie, węgiel był, jest i będzie przez najbliższe dziesiątki lat podstawowym źródłem energii. Trudno to może sobie wyobrazić, ale aktualnie na świecie wydobywa się astronomiczną ilość węgla, ponad 4 mld ton i wydobycie to stale rośnie. Polska utrzymując wydobycie węgla brunatnego na stałym poziomie i obniżając w ostatnich latach gwałtownie wydobycie węgla kamiennego postępuje bardzo nierozsądnie. Mamy na Dolnym Śląsku ogromne zasoby węgla brunatnego, których głównie ze względów politycznych i społecznych, nie przygotowujemy do eksploatacji, co może w stosunkowo niedalekiej przyszłości spowodować spadek produkcji taniej energii z węgla brunatnego. Przecież niedaleko za granicą, Niemcy ciągle przygotowują do eksploatacji nowe obszary i utrzymują na wysokim poziomie wydobycie węgla brunatnego. Zużywają także do produkcji energii elektrycznej ponad dwa razy więcej węgla niż Polska. Chyba nikt nie posądza Niemców o brak rozwagi.

fot. ZS

Spadek wydobycia węgla kamiennego pokrywany jest rosnącym importem węgla głównie z Rosji. Tylko w ostatnim roku sprowadziliśmy ponad 10 mln ton węgla kamiennego, co powoduje, że Polska stopniowo traci wysokie bezpieczeństwo energetyczne i zaczyna się uzależniać także w tym obszarze od Rosji. Myślę, że spoglądający na nas z obrazu, Marszałek Józef Piłsudski, na którego się tak często politycy powołują, miałby o tę sytuację ogromne pretensje. Zapotrzebowanie gospodarki narodowej na węgiel kamienny i węgiel brunatny w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat będzie wzrastało.

Odpowiedź na drugie pytanie, dlaczego od blisko 20 lat polskie górnictwo węglowa kamiennego ciągle przeżywa większe lub mniejsze kryzysy, można uzyskać w miarę prosto formułując listę grzechów głównych popełnionych w ostatnich kilkunastu latach względem górnictwa. Oto one:

– brak spójnej polityki państwa wobec górnictwa węglowego, prowadzonej konsekwentnie przez dłuższy okres czasu,

– permanentne niedoinwestowanie polskiego górnictwa,

– brak stabilizacji wysoko wykwalifikowanej kadry górniczej, ciągłe rotacje na stanowiskach wynikające z decyzji politycznych nie zawsze merytorycznych,

– zbyt wczesne przechodzenie na emeryturę osób o wysokich kwalifikacjach, które właśnie wtedy swoje doświadczenie i umiejętności powinny wykorzystać do rozwoju górnictwa,

– ciągłe wprowadzanie zmian budowy strukturalnej górnictwa, nieprzemyślanych, niespójnych z reguły prowadzących do wzrostu kosztów,

– zwiększanie dodatkowych ciężarów ponoszonych przez górnictwo (np. ostatnio władze lokalne domagają się opłat od wyrobisk podziemnych),

– brak porozumienia ze związkami zawodowymi w zasadniczych dla istnienia i rozwoju kopalń sprawach,

– zbyt wolne wprowadzanie nowości technicznych wynikające głównie z braku środków finansowych,

– stopniowy spadek prestiżu zawodu górnika na skutek ciągłego ataku ze strony niektórych mediów i nieprzychylnych górnictwu osób. Według nich górnictwo to głównie wypadki i przestępstwa czasami drobne, a urastające do medialnych newsów.

fot. ZS

Aby górnicze zakłady podziemne, otworowe, odkrywkowe, mogły odpowiednio funkcjonować, powinny być stale zasilane dobrze wykształconymi i przygotowanymi do zawodu inżynierami i technikami. Tymczasem na skutek błędnie prowadzonej od wielu lat polityki kadrowej do kopalń trafia mniej inżynierów i techników niż wynika z zapotrzebowania. Ten stan powoduje, że do górnictwa trafiają osoby przypadkowe, nieprzygotowane do pracy w trudnych i skomplikowanych warunkach naturalnych panujących w kopalniach. Równocześnie trzeba zwrócić uwagę na fakt, że współczesna kopalnia to niezwykle nowoczesny zakład produkcyjny, w którym wykorzystuje się bardzo drogie i skomplikowane urządzenia sterowane komputerowo, a nawet roboty przemysłowe. Obsługiwać je może tylko człowiek odpowiednio wykształcony. Dlatego trzy uczelnie (AGH, Politechnika Śląska i Politechnika Wrocławska) zwiększyły w ostatnim okresie liczbę kształconej młodzieży, a kopalnie przygotowały szereg stypendiów i ciekawych praktyk za co im w tym miejscu chciałbym bardzo podziękować.

fot. ZS

Górnictwo to nie tylko tradycyjnie rozumiane wydobycie surowców i kruszyw. Z górnictwem i wykonywaniem robót górniczych związanych jest bowiem cały szereg innych dziedzin, takich jak wykonywanie budowli podziemnych dla celów komunikacji i hydrotechniki, podziemnych zbiorników magazynowych na ropę i gaz, a nawet co jest naszą uczelnianą specyfiką – renowacja zabytków.

Świadomi jesteśmy zmian, jakie muszą nastąpić w naszych kopalniach. Uczestniczymy zresztą w ich przygotowaniu, niestety w niewielkim stopniu w porównaniu do naszych możliwości. Ciągle bowiem decydenci zamiast korzystać z ogromnego potencjału polskich uczelni związanych z górnictwem, podejmują decyzje samodzielnie, często nietrafione bez konsultacji ze środowiskiem naukowym. Ta niedobra praktyka utrwaliła się w ostatnich kilkunastu latach. Górnictwo jest taką dziedziną nauki, że popełnione błędy naprawia się wiele lat bardzo dużym kosztem, a często są one nie do naprawienia. Dlatego tutaj w najstarszej uczelni związanej z górnictwem chcę jeszcze raz oświadczyć, że naszą wiedzę i umiejętności jak zawsze, tak i teraz, stawiamy do dyspozycji władz państwowych. Skorzystajcie z naszej wiedzy. Postępujemy bowiem i działamy zgodnie ze słowami naszego wielkiego patrona Stanisława Staszica: „Ten uczony, który przez zastosowanie swoich nauk i umiejętności do wzrostu krajowych dostatków, do rozwijania narodowego przemysłu, ten jest obywatelem użytecznym”.

fot. ZS

Szanowni Państwo!

Zawód górnika niesie z sobą zagrożenia utraty życia. Wiemy to doskonale i staramy się tak prowadzić badania i tworzyć takie rozwiązania, aby temu zapobiegać. Niestety nie zawsze udaje się uniknąć tragedii. Znowu pod ziemią zginęli nasi bracia.

Uczcijmy ich pamięć, uczcijmy pamięć wszystkich naszych kolegów zmarłych w mijającym roku. Powstańmy i zadumajmy się przez chwilę nad ich życiem i dokonaniami…

Dziękuję.

Życie, praca i nauka toczyć się musi nieprzerwanie. Musimy sprostać nowym wyzwaniom. Na kolejny rok wszystkim górnikom, wszystkim, którzy czynią ich pracę bezpieczniejszą i efektywniejszą, pracownikom nauki życzymy Szczęść Boże

Gaudeamus Igitur. Niech żyje nam górniczy stan!

fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS

Uroczysty przemarsz ulicami miasta i msza św. w Kolegiacie św. Anny - 4 grudnia 2010

fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS
fot. ZS

Więcej fotografii z obu wydarzeń znajduje się pod adresami:

http://foto.agh.edu.pl/thumbnails.php?album=200

http://foto.agh.edu.pl/thumbnails.php?album=204