Biuletyn AGH
Magazyn Informacyjny Akademii Górniczo-Hutniczej
19 luty 2020
Strona GłównaBiuletyn AGHArchiwumKontakt
Sieć „Magalhaes” i Program „Smile”
07 styczeń 2011

czyli Ameryka Łacińska na wyciągnięcie ręki

Uśmiechnij się, bo dzięki Programowi Wymiany SMILE, który proponuje studentom Akademii Górniczo-Hutniczej Dział Współpracy z Zagranicą masz już możliwość wyjazdu na studia do krajów Ameryki Łacińskiej. Program przypomina Erasmusa, z tą jednak różnicą, że o stypendium należy ubiegać się indywidualnie. Organizacja ALCUA, która wspiera program składa się z ministerstw edukacji 58 krajów europejskich oraz krajów Ameryki Łacińskiej, co niewątpliwie wpływa na jakość kształcenia na uniwersytetach należących do sieci „Magalhaes”. Jej głównym celem jest bowiem opracowanie wspólnego obszaru szkolnictwa wyższego dla Europy i Ameryki Łacińskiej jak i regularna ewaluacja wspomnianego wyżej programu wymiany. Koordynatorem Programu SMILE w Akademii Górniczo-Hutniczej jest profesor Zdzisław Papir z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Elektroniki, który zachęca środowisko akademickie do czynnego angażowania się w poszerzanie współpracy z krajami Ameryki Łacińskiej oraz uczelniami Europejskimi w celu pozyskaniu środków z Unii Europejskiej: „Uzyskanie stypendium przez studenta oraz uzyskanie przez AGH środków do prowadzenia wymiany instytucjonalnej wymaga przede wszystkim dużej aktywności, a także dobrych kontaktów w Europie oraz w krajach Ameryki Łacińskiej. Nie stoi również nic na przeszkodzie, aby jednostki AGH ubiegały się we współpracy z innymi uniwersytetami europejskimi i Ameryki Łacińskiej o finansowanie przez Komisję Europejską” – wyjaśnia koordynator. Współpraca AGH z uczelniami w Ameryce Łacińskiej uczestniczącymi w Programie SMILE została nawiązana już 2 lata temu. Uczelnie wymieniają się swoimi doświadczeniami w zakresie szkolnictwa wyższego i mobilności studentów.

Od października 2010 mamy też przyjemność gościć pierwszych studentów z Ameryki Łacińskiej, którzy rozpoczęli studia w Akademii Górniczo-Hutniczej. Studenci z Wenezueli, Pan Manuel Alejandro Useche León oraz Nicolás Enrique Molina Poggioli, studiują w AGH w ramach umowy z Universidad Simón Bolivar na Wydziałach: Inżynierii Materiałowej i Ceramiki oraz Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska. Ich opiekunowie to odpowiednio profesor Jadwiga Jarzyna z Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska i profesor Robert Filipek, Prodziekan Wydziału ds. Współpracy i Rozwoju na Wydziale Inżynierii Materiałowej i Ceramiki Z naszymi gośćmi z Ameryki Łacińskiej rozmawiamy o specyfice programu, podobieństwach w zakresie szkolnictwa jak i różnicach kulturowych pomiędzy oboma krajami.

Karolina Andrzejewska: Jesteście pierwszymi studentami z Ameryki Łacińskiej, którzy rozpoczęli studia w Akademii Górniczo-Hutniczej w ramach Programu Wymiany SMILE. Dlaczego AGH? Dlaczego SMILE?

Manuel: Akademia Górniczo-Hutnicza była dla mnie najlepszym z możliwych wyborów, głównie z powodu oferty przedmiotów, gdyż program studiów oferowany przez AGH był kompatybilny z profilem studiów odbywanych w Universidad Simon Bolivar. Poza tym Polska jest krajem, który od zawsze uważałem za interesujący, choćby nawet ze względu na swoje położenie geograficzne, należy ona do Europy Wschodniej, a jej kultura jest tak różna od tej w Wenezueli. Chciałem również spróbować swoich sił w nauce języka polskiego. Dlaczego nie!

Nicolas: Przede wszystkim dlatego, że proponowany mi program studiów był zgodny z kierunkiem, który studiuję w Wenezueli, a jest to Inżynieria Materiałowa: Ceramika i Metale. Istotny jest też fakt, iż AGH mieści się w rankingu 16 najlepszych uniwersytetów Europy Wschodniej i czynnie angażuje się w wiele projektów badawczych. Dysponuje również sprzętem laboratoryjnym na wysokim poziomie, jak również wieloma innymi udogodnieniami. Po drugie lista wykładów, które zostały mi zaproponowane są zgodne z tymi, które jestem zobowiązany odbyć, aby uzyskać dyplom magistra inżyniera z zakresu Inżynierii Materiałowej. Aplikowałem o udział w Programie SMILE ponieważ wierzę, że aby stać się w pełni wykwalifikowanym specjalistą należy szukać innych źródeł wiedzy poza tymi, z których się korzysta na co dzień.

K.A.: Czy Program Waszych studiów jest faktycznie kompatybilny z profilem studiów, które odbywacie w Wenezueli?

Manuel: Tak. W zasadzie przedmioty, które studiuję w AGH są bardzo zbliżone programowo do tych, które oferuje Uniwersytet Simon Bolivar w Wenezueli, różnice sprowadzają się głownie do metodyki nauczania, co sprawia, że studiowanie ich jest bardzo interesujące.

Nicolas: Niezupełnie, jednak program jest kompatybilny z większością przedmiotów.

K.A.: Jakie są Wasze odczucia związane z Krakowem i środowiskiem akademickim w AGH?

Manuel: Nasze pierwsze tygodnie były wspaniałe. Kraków jest pięknym miastem, różniącym się jednak znacznie od tych w Ameryce Łacińskiej. Jego historia, zabytki, kościoły – to wszystko wpływa na jego wyjątkowość. Ludzie w Akademii Górniczo-Hutniczej od początku mojego pobytu byli dla mnie wyjątkowo mili i uprzejmi. Profesorowie, studenci, oraz mieszkańcy Krakowa w każdej sytuacji starają się służyć pomocą. Z takim życzliwym podejściem nie wszędzie na świecie można się spotkać.

Nicolas: Kraków jest niesamowitym miastem. Już pierwszego dnia byłem pod ogromnym wrażeniem tego miejsca. Ludzie są bardzo mili i gościnni. Są też zawsze otwarci i gotowi do pomocy. Zostałem też miło zaskoczony sytuacją, w której ludzie nie znając angielskiego pokonują barierę językową starając się pomóc. Jest to wielkie błogosławieństwo, gdyż jak zapewne wiecie język polski nie należy do najłatwiejszych.

K.A.: Czy zauważyliście jakąś różnicę pomiędzy systemem nauczania w naszym kraju, a tym w Ameryce Łacińskiej. Jakie różnice kulturowe udało się Wam zaobserwować?

Manuel: Oczywiście, jest wiele różnic. Jedną z nich wydaję się być tempo życia, w Krakowie jest ono znacznie wolniejsze niż w Wenezueli. Wszystko wydaje się być też odpowiednio zorganizowane. Jest to miasto o bogatych tradycjach. Już w samej Ameryce Łacińskiej można zaobserwować wiele różnic dotyczących przykładowo systemu edukacji. Największą jednak różnicą, jaką udało mi się dostrzec, pomiędzy moim krajem ojczystym a Polską jest jednak wiek w jakim rozpoczyna się studia w Ameryce Łacińskiej, a mianowicie 17 rok życia.

Nicolas: Powiedziałbym, że możemy raczej mówić o jednej znaczącej różnicy. Polacy maja respekt do tego co wydaje sie być obce, są też bardziej serio.

K.A.: Zwyczaje, kuchnia i codzienność jest tak różna od tej w Ameryce Łacińskiej. Jak dajecie sobie radę z asymilacją?

Manuel: Jednym z najważniejszych aspektów związanych z przyjazdem do Polski jest znajomość jej kultury. To prawda, ze jest różna od tej w Wenezueli, ale jest to dla mnie jednak wzbogacające doświadczenie, cieszę się, że mam szansę tu mieszkać. Krok po kroku dostosowujemy się do Polskiej kuchni i polskich zwyczajów. Jak dotąd nie mieliśmy z tym problemów.

Nicolas: W Wenezueli mieszkam w domu, nie w akademiku, więc różnica jest dla mnie odczuwalna. Co tyczy się natomiast kuchni, miałem okazje spróbować ruskich pierogów, zapiekanek i barszczu. Muszę przyznać, że wszystko mi smakowało, poza tym kuchnia nie różni sie znacznie od tej w Ameryce Łacińskej.

K.A.: Jakich wskazówek udzielilibyście studentom AGH chętnym do wzięcia udziału w Programie SMILE?

Manuel: Powiem bez cienia wątpliwości, że może to być dla nich doskonałe doświadczenie, ponieważ zarówno program studiów jak i badań dopasowany jest ściśle do potrzeb każdego kraju, tak aby każdy mógł spojrzeć z innej perspektywy na swoją zawodową przyszłość. Ameryka Łacińska, a w szczególności Wenezuela jest miejscem o niesamowitym uroku. Ludzie są uprzejmi, utalentowani i gościnni, dlatego każdy uczestnik wymiany na pewno zdobędzie rzetelna wiedzę i niezbędne doświadczenie.

Nicolas: Powiedziałbym – nie obawiajcie się bariery językowej i różnic kulturowych, udział w wymianie przewyższy wasze oczekiwania i pozytywnie was zaskoczy. Jeśli pojedziecie do Wenezueli nie będą wam potrzebne kurtki zimowe i ciepłe ubrania ponieważ panuje tam wieczne lato!

K.A.: Jaki wpływ mają Waszym zdaniem programy wymiany stypendialnej na życie młodego człowieka?

Manuel: Udział w wymianie pozwala na uzupełnienie swojej wiedzy, poznanie nowych kultur i ludzi. To wszystko wpływa na osobisty i zawodowy rozwój człowieka.

Nicolas: We wszystkich, którzy nie doświadczyli jeszcze udziału w wymianie studenckiej zostawi to ślad na całe życie, a tym samym zmieni ich sposób myślenia i postrzegania świata i ludzi. Zdecydowanie będzie to Wasza najwspanialsza przygoda w życiu!

Tekst i tłumaczenie
Karolina Andrzejewska
Dział Współpracy z Zagranicą

Wenezuelski student w Krakowie - fot. fot. Manuel i Nicolas
Europa w zasięgu ręki - fot. fot. Manuel i Nicolas
Nicolas i Manuel na rynku w Krakowie - fot. fot. Manuel i Nicolas
Stadion w San Cristóbal - fot. fot. Manuel i Nicolas
Wieczne lato w Wenezueli - fot. fot. Manuel i Nicolas
Wenezuela, Wenezuela... - fot. fot. Manuel i Nicolas