Biuletyn AGH
Magazyn Informacyjny Akademii Górniczo-Hutniczej
11 grudzień 2018
Strona GłównaBiuletyn AGHArchiwumKontakt
Profesor Władysław Takliński, tablice – pamięć wiecznie żywa – część V
31 październik 2013

We wrześniu 2013 roku minęło 90 lat jak prof. Władysław Takliński – specjalista w zakresie mechaniki teoretycznej – został zatrudniony w Akademi Górniczej. Dziesięć lat później przypadł Mu zaszczyt pełnienia godności Rektora AG. Choćby z tego powodu wypada przypomnieć postać tego niezwykłego człowieka, którego zasługi dla akademii są nie do przecenienia.

fot. z portretu w auli paw. A-0

Władysław Jan Takliński urodził się 17 grudnia 1875 roku w Warszawie. W 1894 roku ukończył gimnazjum w Kamieńcu Podolskim, a następnie rozpoczął studia na Wydziale Fizyczno-Matematycznym Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego, uzyskując w 1898 roku dyplom I stopnia. Naukę kontynuował na Wydziale Mechanicznym Petersburskiego Instytutu Technologicznego, gdzie w 1903 roku otrzymał dyplom inżyniera technologa I stopnia. W latach 1902–1922 pracował w Eksperymentalnym Laboratorium Budowy Okrętów Ministerstwa Marynarki w Petersburgu jako młodszy (1902–1911), a następnie starszy pomocnik kierownika laboratorium (1911–1914), a w latach 1914–1922 dyrektor. W laboratorum tym wykonał wiele prac o charakterze doświadczalnym, dotyczących określenia oporu wody przy ruchu statku, wpływu głębi na rozwijaną prędkość, obliczania mocy turbin nowo budowanych torpedowców i pancerników. Od września 1903 roku na specjalnych kursach w Morskiej Szkole Wojennej wykładał geometrię analityczną, rachunek różniczkowy i całkowy. W 1904 roku został asystentem przy Katedrze Mechaniki Teoretycznej Instytutu Inżynierów Komunikacji, a w roku następnym przeniósł się jako asystent do Katerdy Mechaniki Teoretycznej Politechniki Petersburskiej. Tam prowadził samodzielnie praktyczne zajęcia z mechaniki teoretycznej i był egzaminatorem tego przedmiotu. W tym samym czasie brał czynny udział w opracowaniu podręcznika z mechaniki teoretycznej ze zbiorem zadań. Przez kilkanaście lat prowadził również wykłady z mechaniki teoretycznej i z budowy okrętów w Morskiej Szkole Wojennej, na Wydziale Budowy Okrętów Politechniki Petersburskiej oraz Akademii Morskiej. Poza tym na Wydziale Budowy Okrętów Akademii Morskiej wykładał teorię szeregów Fouriera. 5 września 1915 roku otrzymał nominację na pułkownika Korpusu Inżynierów Okrętowych za prace teoretyczne i praktyczne z zakresu okrętownictwa.

fot. H. Sieński

20 października 1922 roku powrócił do Polski i zamieszkał w Warszawie. Natychmiast został włączony do rezerwy Wojska Polskiego. Od 21 stycznia 1923 roku pełnił funkcję wykładowcy w Oficerskiej Szkole Marynarki Wojennej w Toruniu w randze komandora inżyniera. Równocześnie w drodze konkursu został wybrany na współpracownika naukowego do Głównego Urzędu Miar w Warszawie.

12 września 1923 roku został mianowany profesorem Akademii Górniczej i kierownikiem Katedry Mechaniki Teoretycznej oraz Wytrzymałości Materiałów. Jako profesor Akademii prowadził ożywioną działalność naukowo-dydaktyczną. Dostosował wykłady i ćwiczenia z mechaniki teoretycznej i wytrzymałości materiałów do poziomu i potrzeb uczelni górniczej, a stawiane wymagania podniosły te przedmioty do rangi najważniejszych i najtrudniejszych.

W latach 1931–1933 pełnił funkcję prorektora, a w latach 1933–1939 dwukrotnie rektora. Na tym stanowisku rozwinął znakomitą działalność organizacyjną i inwestycyjną. Jego dużą zasługą było zacieśnienie związków uczelni z przemysłem górniczym i hutniczym. Dzięki swojej energii, talentowi organizacyjnemu oraz ujmującemu sposobowi bycia uzyskał w czasie sprawowania godności rektora znaczne subwencje od kopalń i hut i mógł przeznaczyć poważne kwoty na rozbudowę i zaopatrzenie w aparaturę wielu zakładów i laboratoriów. Dokonania te pozwoliły trwale zapisać się w historii Akademii Górniczej m.in. tym, że po przeszło dziesięciu latach doprowadził do końca budowę gmachu głównego, a także budowę Laboratorium Maszynowego (ul. Reymonta 7) i Laboratorium Transportu Szynowego wraz z torem do jazd próbnych. Zostało ono doszczętnie zniszczone przez okupanta hitlerowskiego.

Ponadto w roku akademickim 1923/1924 wykładał mechanikę teoretyczną na Wydziale Chemicznym Poliechniki Warszawskiej. Takliński był autorem podręcznika „Mechanika teoretyczna”, którego 4 części obejmowały: statystykę, kinetykę, dynamikę punktu materialnego i dynamikę układu punktów materialnych. Dwa wydania ukazały się w latach 1923–1925 i 1947–1948. Był znakomitym organizatorem i pedagogiem. Jego wykłady, prowadzone na niezwykle wysokim poziomie, wygłaszane ze swadą i niesłychanie barwnym językiem, cieszyły się ogromną popularnością wśród studentów.

Karykatura prof. W. Taklińskiego zaczerpnięta z Wydawnictwa Jubileuszowego 1919-1969 Akademia w karykaturze w opracowaniu Antoniego Wasilewskiego

Wieloletni pobyt w środowisku rosyjskim sprawił, że mówił z wyraźnym akcentem petersburskim. Wykład prowadził systematycznie pokrywając tablicę kaligraficznie pisanymi wzorami. Objaśniał je używając zwrotów „a maleńke”, „b maleńkie”, ale nie „h”, lecz „asz maleńkie”. Wiązało się z tym wiele anegdot. Również wiele wesołości wnosiły niektóre epizody egzaminacyjne. Zdarzyło się pewnego razu, że Profesor bardzo podenerwowany siedząc na kanapie czekał na umówionych na egzamin studentów. Na środku gabinetu stał duży stół. Kiedy wszedł pierwszy student, powiedział do niego: nuuu…, biegnij pan dookoła stołu. Student odparł nerwowo, że nie będzie się wygłupiał i wyszedł z gabinetu. Z drugim studentem było podobnie. Trzeci student po rozmowie z pierwszym pod drzwiami gabinetu stwierdził, że coś tu nie gra, musiał Profesor wyciąć jakąś sztuczkę. Kiedy więc po wejściu do gabinetu uszłyszał: nuuu… biegnij pan dookoła stołu, wiedząc co go może spotkać, zapytał: z jaką prędkością mam biegać i w którym kierunku? Profesor usłyszawszy zapytanie studenta, wstał z kanapy, poprosił go o podanie indeksu i wpisał ocenę pozytywną. Egzaminy z mechaniki i wytrzymałości materiałów zdawano częściami, pisemnie. Tematy były losowane przez zdających, a potem odnotowywane przez Profesora na arkuszach egzaminacyjnych. Popularność wśród studentów oraz sympatię u pracowników zjednał mu prosty i otwarty sposób bycia pełen swoistego humoru. Dał się poznać jako szczery, uczciwy i prostoduszny człowiek.

Mimo ogromnego zaangażowania w pracę akademii Profesor znajdował czas na działalność stowarzyszeniową. Był członkiem Stowarzyszenia Polskich Inżynierów Górniczych i Hutniczych oraz członkiem Rady Naczelnej Towarzystwa Przyjaciół Młodzieży Akademickiej. W uznaniu zasług Profesor został odznaczony Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

fot. arch.

W 1939 roku, w związku z groźbą wojny, Akademia Górnicza podlegała planowi mobilizacyjnemu z terminem realizacji w pierwszym dniu wojny. 1 września 1939 roku rozpoczęto ewakuację do Brzeżan koło Lwowa, a gmach główny uczelni zajął szpital wojskowy. Nowo wybrany rektor prof. dr Walery Goetel wyjechał do Lwowa, aby przygotować wojenną siedzibę uczelni i nawiązać współpracę z uczelniami lwowskimi. Przedtem 2 września przekazał władzę rektorską z powrotem w ręce prof. Taklińskiego, który był najlepiej zorientowany w sprawach uczelni i jej ewakuacji, opracował bowiem i uzgadniał jej przebieg z władzami wojskowymi.

Jako rektor 6 listopada 1939 roku został aresztowany razem z innymi profesorami krakowskimi, podczas podstępnej akcji hitlerowców znanej pod nazwą „Sonderaktion Krakau”. Akcja ta została przeprowadzona przez Gestapo na pisemny wniosek ministra nauki i oświaty III Rzeszy, skierowany 30 października 1939 roku do Generalnego Gubernatora Hansa Franka. Podstępnie zwabiono wówczas pracowników krakowskich szkół wyższych do Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego na odczyt o stosunku władz III Rzeszy do nauki polskiej. Zostali oni aresztowani, przewiezieni do więzienia na ul. Montelupich, a następnego dnia do koszar przy ul. Mazowieckiej. Po dwóch dniach z Krakowa wywieziono ich do Wrocławia, a pod koniec listopada deportowano do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Wśród uwięzionych znalazło się 18 profesorów i 3 docentów Akademii Górniczej na 30 zatrudnionych pracowników tej grupy. Cios zadany nauce polskiej dotknął zatem aż 70 proc. kadry profesorskiej. W obozie panowały niezwykle ciężkie warunki bytowe i dyscyplinarne. Największą udrękę stanowiły apele, szczególnie dla osób starszych. Profesor Takliński w obozie, mimo cierpień zwiększonych złym stanem zdrowia i dużą tuszą, świecił przykładem hartu i nieugiętości. Jego choroba serca szybko rozwijała się od połowy grudnia. Około 10 stycznia 1940 roku spuchły mu nogi, a przez skórę na łydkach sączyły się krople bezbarwnej cieczy. Gdy stał na apelu – obmarzły na stopach, gdy przebywał w izbie i siedząc trzymał nogi płasko – opadały na podłogę jak gdyby płakały. 19 stycznia 1940 roku został przeniesiony z placu apelowego do szpitala, w którym otrzymał radosną wiadomość o narodzinach wnuka. Otyły i ubezwładniony spuchlizną żył jeszcze kilka dni. 24 stycznia 1940 roku został zamordowany. Zrzucono Go z łóżka, położono kij na szyi, na którym stanął morderca. Udusił Go własnym ciężarem. Było to niezwykłym aktem bestialstwa, okrucieństwa i sadyzmu.

Akademia od zarania pamiętała o swoich zasłużonych wykładowcach. Pamięć o rektorze Władysławie Taklińskim jest ciągle podtrzymywana. Już w 1935 roku – 2 marca – Stowarzyszenie Studentów Akademii Górniczej nadało Mu tytuł Honorowego Członka Stowarzyszenia Studentów Akademii Górniczej.

Wiele lat później, 31 sierpnia 1993 roku na parterze Gmachu Głównego AGH, z inicjatywy Stowarzyszenia Wychowanków AGH odsłonięto tablicę pamięci rektora Władysława Taklińskiego. Widnieje na niej Jego portret, a inskrypcja głosi:

WŁADYSŁAW TAKLIŃSKI
1875–1940
PROFESOR ZWYCZAJNY MECHANIKI
REKTOR AKADEMII GÓRNICZEJ
W LATACH 1933–39
ARESZTOWANY 6 XI 1939 R.
PRZEZ NIEMIECKICH OKUPANTÓW
ZAMĘCZONY 24 I 1940 R.
W OBOZIE KONCENTRACYJNYM
W SACHSENHAUSEN
WYCHOWANKOWIE AGH 1993

Tablicę z brązu wykonano według projektu prof. Jerzego Nowakowskiego z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

W tym samym budynku, znajdują się i inne tablice czczące pamięć poległych i pomordowanych podczas II wojny światowej Pracowników Akademii. Część z nich bezpośrednio wiąże się z rektorem Taklińskim.

Pierwsza z nich to tablica z Rodłem, upamiętniająca profesorów szkół krakowskich więzionych w KZ Sachsenhausen w latach 1939–1940, odsłonięta 8 lutego 1985 roku przez Rektora i Senat AGH.

Kolejna tablica poświęcona jest pamięci profesorów i pracowników Akademii Górniczej, którzy w okresie 1939–1945 zginęli z rąk okupanta hitlerowskiego. Jest to odlew z brązu umieszczony na marmurowych płytach. Nad nimi znajduje się urna z prochami. Tablicę odsłonięto 4 października 1975 roku, a urnę wmurowano 5 listopada 1981 roku. Okolicznościowa inskrypcja zawiera 13 nazwisk pracowników akademii. Dopełnieniem tej tablicy jest następna upamiętniająca 30. rocznicę aresztowania przez hitlerowców profesorów AG, którzy zginęli w obozie śmierci Sachsenhausen oraz wmurowanie urny z prochami. Została umieszczona 5 listopada 1981 roku. Jest to tablica z kamienia z mosiężnymi literami.

O tak wybitnym organizatorze i pedagogu jak prof. Takliński uczelnia nie zapomina. Jest jeszcze jeden „żywy” dowód pamięci o rektorze. To nagroda naukowa imienia profesora Władysława Taklińskiego. Od połowy lat 80. ubiegłego wieku akademia organizuje corocznie konkurs dla młodych naukowców o nagrodę Jego imienia. Tytułem do nagrody są wybitne osiągnięcia w dziedzinie dydaktyki. Wręczenie nagrody odbywa się podczas Inauguracji Roku Akademickiego. Szczegółowy Regulamin Konkursu zawarty jest w Uchwale Senatu AGH nr 181/2011 z dnia 14 grudnia 2011 roku.

Hieronim Sieński
Biblioteka Główna AGH