Biuletyn AGH
Magazyn Informacyjny Akademii Górniczo-Hutniczej
01 paĽdziernik 2022
Strona GłównaBiuletyn AGHArchiwumKontakt
Szlakiem strategicznych obiektów energetyki polskiej
27 grudzień 2012

Na zegarze 5:00. Za oknem jeszcze mrok. Słychać świst zimnego wiatru. W akademikach zgaszone światła, wszyscy smacznie śpią otuleni ciepłymi kołdrami. A my idziemy, ma nas być prawie 100 osób. Oby nikt się nie spóźnił. Idziemy, choć czujemy jak oczy nam się kleją, ale już niedaleko. Parking tuż tuż. Kierowcy zaraz na pewno będą. Torby nam ciążą, ale przecież już blisko…

Brzmi jak film grozy? Choć wstawanie o tej porze może być grozą to nie martwcie się. Tak 97 uczestników II Wyjazdu Naukowo-Technicznego rozpoczęło wycieczkę skierowaną do studentów Wydziału Energetyki i Paliw „Szlakiem strategicznych obiektów energetyki polskiej”. Wyjazd obejmował niemal całą Polskę, ponieważ w dniach 24–28 października 2012 roku z Krakowa, poprzez liczne punkty, uczestnicy dotarli aż do nadmorskiej Ustki. Wyjazd ten nie odbyłby się gdyby nie zapał oraz chęci do pracy studentów. Wyjazd został zorganizowany przez Studenckie Koło Naukowe „Eko-Energia” oraz WRSS WEiP, a wśród głównych organizatorów wymienić należy kierownika wyjazdu Artura Surusa, a także Krzysztofa Pastuszkę oraz Michała Trybusa. Oni, pod patronatem dziekana WEiP dr hab. inż. Wojciecha Suwały, dzięki zdolnościom logistycznym niezbędnym przy udziale w wydarzeniu aż tylu uczestników, podołali organizacji wyjazdu. Partnerem wyjazdu była PGE Polska Grupa Energetyczna SA. Dodatkowo pieczę nad wyjazdem sprawowali pracownicy WEiP.

Pierwszym obiektem na trasie była kopalnia odkrywkowa Bełchatów oraz elektrownia Bełchatów. Kontrowersyjny, antropogeniczny krajobraz kopalni – największej i najnowocześniejszej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Polsce i jednej z największych w Europie – zrobił na wszystkich duże wrażenie. Uczestnicy z tarasu widokowego w Kleszczowie mieli przed oczami poszczególne poziomy kopalni w postaci gigantycznego dołu o głębokości ponad 100 m. W tle dołu usytuowana była elektrownia, żartobliwie nazwana przez studentów „fabryką chmur” z powodu kłębów pary wodnej i innych substancji, które uchodząc z kominów imitowały chmury. Zwiedzanie elektrowni wraz z przewodnikiem rozwiało studenckie „chmury” i dostarczyło licznych informacji o działaniu i budowie obiektu. Studenci zwiedzili stary i nowy blok elektrowni, zobaczyli generator oraz turbinę chłodzoną wodorem. Ciekawym elementem w nastawni był obraz z kamery zamontowanej w kotle, która obrazowała proces spalania na ruszcie.

fot. arch. autorki

Następnie odwiedzono pobliską Górę Kamieńsk, która jest wzniesieniem powstałym na skutek nagromadzenia materiału pochodzącego z kopalni odkrywkowej. Na górze usytuowana jest farma wiatrowa złożona z 15 turbin wiatrowych, o mocy 2 MW. Po zapoznaniu się z obiektami i zobaczeniu wnętrza jednego z wiatraków udaliśmy się w okolice Włocławka na nocleg. Po posiłku i zakwaterowaniu nadszedł czas na wieczorną część programu, czyli loterię, konkursy oraz tańce.

Kolejny dzień również rozpoczął się wizytą w elektrowni, ale tym razem wodnej. Studenci odwiedzili Włocławek, gdzie przewodnik udzielił wszystkich niezbędnych informacji o całej konstrukcji elektrowni przepływowej oraz umożliwił zobaczenie generatora będącego w ruchu. Przechadzanie się pod wirującym urządzeniem było niecodziennym przeżyciem.

Po elektrowni przyszedł czas na zwiedzanie jednego z obiektów Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN SA – rafinerii w Płocku. Z powodu dużego obszaru zajmowanego przez zakład, zwiedzanie odbyło się autokarem. Zza szyby oglądaliśmy poszczególne elementy obiektu omawiane przez jednego z pracowników rafinerii. Z zainteresowaniem oglądano skomplikowane instalacje setek kilometrów rurociągów.

fot. arch. autorki

Po tej wizycie dotarliśmy na miejsce noclegu, położone zaledwie 30 km od Gdańska, gdzie mimo całodziennej jazdy autobusem, uczestnicy mieli siły na spotkanie integracyjne. Grano w karty, prowadzono rozmowy. Obył się również konkurs karaoke, w którym zmierzyli się nawet opiekunowie, dr hab. inż. Tadeusz Michał Wójcik oraz mgr inż. Wojciech Sajdak do końca nie dawali za wygraną.

Piątek przyniósł kolejne wizyty. Punktem programu była druga już na trasie elektrownia wodna, lecz tym razem szczytowo-pompowa – Elektrownia Żarnowiec w miejscowości Czymanowo nad Jeziorem Żarnowieckim. Elektrownia jest największym tego typu obiektem w Polsce. Studenci mieli okazję obejrzeć górny zbiornik, sztucznie powstały, umieszczony na wzgórzu morenowym, który obejmuje ponad 120 ha i mieści 13 mln m3 wody. Dolny zbiornik stanowi naturalne Jezioro Żarnowieckie i jest on połączony z górnym zbiornikiem czterema hydrozespołami – rurami o średnicy około 5 m. Po obejrzeniu zbiornika i zwiedzeniu budynku elektrowni dotarliśmy do ostatniego obiektu energetycznego – stacji elektroenergetycznej w Wierzbięcinie. Dzięki oprowadzeniu przez tamtejszy personel, studenci dowiedzieli się wielu informacji i zobaczyli poszczególne pomieszczenia i urządzenia stacji. Stacja w Wierzbięcinie jest połączona kablem biegnącym po dnie Bałtyku ze stacją w Szwecji co razem stanowi układ przesyłowy prądu stałego. Udzielono nam m.in. informacji z jakimi problemami boryka się stacja w przypadku uszkodzenia kabla i z jak wieloma trudnościami wiążą się jego naprawy. Uczestnicy obejrzeli także przekrój kabla biegnącego dnem Bałtyku, a także szeregi transformatorów i przewodów.

fot. arch. autorki

Z tą obszerną wiedzą na temat wszystkich wyżej wymienionych obiektów, studenci rozpoczęli ostatni etap II wyjazdu Naukowo-Technicznego, który skupiał się na wypoczynku i przygotowaniach do powrotu. Ostatni nocleg miał miejsce w Ustce, nad samym brzegiem morza. Studenci wykazali się tutaj prawdziwym hartem ducha oraz dumą przynależności do uczelni. Zaraz po kolacji, mimo mroźnego wiatru, uczestnicy udali się na plażę, gdzie uroczyście wetknięto w piasek flagę AGH.

Wieczorem miało także miejsce spotkanie Koła Naukowego „Eko-Energia”, na którym prezes koła – Krzysztof Pastuszka – przedstawił plan działalności na nadchodzący rok. W spotkaniu uczestniczył także opiekun koła dr inż. Tomasz Mirowski oraz absolwenci: mgr inż. Wojciech Kalawa i mgr inż. Wojciech Sajdak. Gościem specjalnym był dr hab. inż. Tadeusz Michał Wójcik, który udzielił wskazówek i podzielił się spostrzeżeniami odnośnie nowych projektów. Dalszą część wieczoru stanowiły konkursy, zabawy oraz tańce.

W sobotę uczestnicy mieli czas wolny, który spędzono na spacerach po plaży i wizytach w tawernach, gdzie próbowano rybnych dań.

Niestety nadszedł w końcu czas, by powrócić do Krakowa. Dwanaście godzin jazdy dały możliwość poukładania dawki wielu informacji i wiedzy na temat generatorów, turbin, pomp, transformatorów, całego mnóstwa danych technicznych dotyczących przepływów, mocy, pojemności. Po wizytach w nastawniach, maszynowniach, kotłowniach, podziemnych korytarzach każdy miał o czym myśleć i nad czym się zastanowić. Z pewnością w niejednej głowie inżyniera zaświtały pewne pomysły, koncepcje. Praktyczne podejście do tematu, możliwość zobaczenia na własne oczy działania obiektów energetycznych z pewnością usystematyzowała dotychczasową wiedzę i dała nowe spojrzenie na przemysł energetyczny.

Izabela Czuba