prof. Tadeusz Ratajczak

Pięćdziesiąt lat pracy naukowej
i dydaktycznej w AGH
profesora dr. hab. inż. Andrzeja Maneckiego

Profesor Andrzej Manecki urodził się w Krakowie 8.09.1933 r. tu spędził z rodzicami mroczną okupację II wojny światowej, tu ukończył I Liceum im. Bartłomieja Nowodworskiego i po rocznej przerwie (pracował) w 1952 r. rozpoczął studia w AGH na Wydziale Geologiczno-Poszukiwawczym. Od początku Jego zainteresowania skupiają się na naukach mineralogicznych, z odstępstwami, bowiem na drugim roku studiów wydał współautorsko z Rafałem Unrugiem (późniejszym profesorem UJ) skrypt pt. „Zarys Paleontologii” wg wykładów prof. Franciszka Biedy (trzy wydania). Mimo propozycji prof. F. Biedy objęcia, już na trzecim roku studiów, asystentury w Katedrze Paleontologii, pozostał wierny mineralogii. W roku 1957 otrzymał od prof. Juliana Tokarskiego propozycję pracy jako asystent w Katedrze Petrografii w AGH. Po śmierci prof. Tokarskiego rozpoczął pracę w Katedrze Mineralogii i Petrografii AGH kierowanej wówczas przez prof. Andrzeja Bolewskiego. W 1964 roku w AGH obronił pracę doktorską (mineralizacja w złożu Stara Góra na Dolnym Śląsku), w 1968 pracę habilitacyjną (badania eksperymentalne nad alkaliczną metasomatozą skaleni), a w 1978 uzyskał tytuł profesora. Jest autorem i współautorem ponad stu publikacji naukowych, w tym pięć to monografie, a także licznych podręczników i skryptów.

Profesor A. Manecki nieprzerwanie działa naukowo i dydaktycznie w zakresie nauk mineralogicznych (mineralogia, petrologia, geochemia). Od 1984 roku kieruje w AGH zespołem do badań geologicznych, mineralogiczno-petrograficznych i geochemicznych w Arktyce. Współorganizuje ekspedycje naukowe na Spitsbergen (był kierownikiem trzech ekspedycji w 1984, 1985, 1988 r.), ostatnia odbyła się w 2004 r. Pokłosiem badań polarnych są liczne publikacje, prace magisterskie i doktorska oraz anglojęzyczna mapa geologiczna: „Geological Map of the Wedel Jarlsberg Land - Spitsbergen, 1:25000. Cracow 1993”, która zyskała uznanie w międzynarodowych gremiach naukowych. Z tytułu osiągnięć zespołu kierowanego przez prof. A. Maneckiego, AGH została wpisana w poczet realizatorów Narodowego Programu Badań Arktyki i Antarktyki na lata 2002-2010. Geolodzy AGH od lat współpracują z badaczami polarnymi z Norwegii i Rosji. Profesor A. Manecki kieruje Komisją Historii i Dokumentacji Badań Polarnych Komitetu Badań Polarnych PAN, jest członkiem tego Komitetu oraz redaktorem naczelnym wydawnictwa „Biuletyn Polarny”.

W zakresie mineralogii i petrografii prof. A. Manecki ma znaczące osiągnięcia w badaniach składu mineralnego materii kosmicznej (meteoryty, pyły kosmiczne). W latach 1974-1988 był przedstawicielem Polski w Komisji Kosmomineralogii IMA. Przez wiele lat podejmował badania składu mineralnego lessów (współautor wielkiej międzynarodowej monografii Loes, Lithology and Genesis ed. I.J.Smalley); bentonitów; degradacji i rekultywacji gleb (przy współpracy z A. Bolewskim i T. Skawiną i in.); praktycznego wykorzystania karpackich zeolitów. Odbył staże i pobyty naukowe m.in. w USA, Chinach, Norwegii, Rosji, Niemczech, b. Jugosławii. Od 1988 r. nieprzerwanie reprezentuje Polskę z głosem stanowiącym w Interanational Mineralogical Association, w CNMMN. Jest przewodniczącym Komitetu Nauk Mineralogicznych przy VII Wydziale PAN. Od lat pełni funkcję redaktora naczelnego wyd. PAN „Prace Mineralogiczne”. Przez wiele lat kierował Zakładem Mineralogii Petrografii i Geochemii w AGH.

prof. A. Manecki

Obok badań mineralogicznych rozwija też nurt prac ekologicznych, stanowiący kontynuację sozologii i sozotechniki - w ujęciu filozofii prof. W. Goetla, w obszarze praktycznych zastosowań. W zakresie nauk stosowanych stworzył nowy kierunek mineralogii środowiska - Aeromineralogię - mineralogię pyłów atmosferycznych, dając podstawy naukowe, metodyczne i oryginalną systematykę. Wraz z grupą swoich wychowanków utworzył nieformalną Krakowską Szkołę Mineralogii Środowiska. W latach 1980/81 kierował pracami nad raportem (i był sygnatariuszem raportu) w sprawie szkodliwego oddziaływania Huty Aluminium w Skawinie. Raport ten był podstawą decyzji Prezydium Rządu w sprawie zamknięcia Huty. Za wyniki mineralogicznych badań pyłowych skażeń atmosfery Krakowa i okolic oraz ich wpływu na zmiany geochemii środowiska został wyróżniony Nagrodą Państwową I stopnia (zespołową) w 1988 r. W latach 1992-1994 kierował w AGH polskim zespołem w polsko-amerykańskim grancie dot. zmian geochemii środowiska pod wpływem kwaśnych opadów, a wyniki były publikowane i prezentowane na konferencjach w USA. Pełniąc funkcję kierownika Zakładu Sozologii w Instytucie Gospodarki Surowcami Minieralnymi i Energią PAN utworzył w latach 1996-1999 interdyscyplinarny zespół ds. zrównoważonego rozwoju Karpat. Efektem końcowym prac tego zespołu jest trzytomowa monografia, której był redaktorem i współautorem, stanowiąca pierwsze, dla tak dużego obszaru w Polsce, modelowe opracowanie strategii ekorozwoju. Wyniki tych prac prof. A. Manecki referował w Sejmie na posiedzeniu wojewodów, burmistrzów i przedstawicieli gmin z całej Polski, z udziałem zainteresowanych posłów i ministrów. Był współorganizatorem i aktywnym działaczem Polskiego Klubu Ekologicznego, redaktorem serii PKE-AGH „Problemy Ekologiczne Krakowa”, współorganizował wielkie środowiskowe dyskusje dot. rozwoju i funkcji Krakowa (forum: Quo vadis, Cracovia?) itp. Zainicjował pierwsze w Polsce badania mineralogiczno-petrograficzne degradacji kamieni budowlanych na przykładzie krakowskich zabytków architektury. Z tytułu tych i innych osiągnięć przez wiele lat pełnił funkcję przewodniczącego naukowej Rady Ochrony Środowiska w Krakowie.

Jubileusz prof. A. Maneckiego Jubileusz prof. A. Maneckiego

Działalność dydaktyczną i organizacyjną prof. A. Maneckiego można w największym skrócie przedstawić następująco. Pełnił przez dwie kadencje (1984-1990) funkcje Dziekana Wydziału Geologiczno-Poszukiwawczego. Dokonał wówczas reorientacji kierunków naukowych i dydaktycznych umacniając w profilu kształcenia ochronę środowiska i geofizykę stosowaną, co znalazło wyraz w zmianie nazwy (z Jego dziekańskiej inicjatywy) na Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska oraz w nowych programach dydaktycznych, których w zakresie ochrony środowiska w pierwszym etapie ich opracowania był współtwórcą. Współtworzył specjalność Mineralogia i Geochemia Stosowana. Reprezentował Wydział (z nominacji premiera) w Komisji ds. nowego Prawa Geologicznego i Górniczego. W czasie pełnienia funkcji dziekana zakupiono budynek w Miękini k. Krzeszowic, który zaadaptowano na dom szkoleniowy Wydziału. W tym też okresie i z Jego inicjatywy ekipy geologów-polarników, pracowników i studentów AGH, wyremontowały, za zgodą gubernatora Svalbardu, zabytkowy hus łowcy białych niedźwiedzi Hyttevika nad brzegiem Morza Grenladzkiego na Spitsbergenie, który stał się stałą bazą kolejnych ekspedycji. Jako kierownik Zakładu Mineralogii, Petrografii i Geochemii w AGH, stworzył, przy współpracy z młodszymi pracownikami Zakładu, nowe stanowiska badawcze i dydaktyczne: laboratorium elektronowej mikroskopii scanningowej, laboratorium mikrosondy elektronowej, laboratorium fluoerescencji rentgenowskiej, laboratorium mikroskopii polaryzacyjnej, laboratorium mineralogii eksperymentalnej. Jest współautorem podręczników i skryptów akademickich. W 2004 r. po sześciu latach pracy zakończył i oddał do druku pierwszą polską Encyklopedię Minerałów z polskim i angielskim słownikiem nazw.

Profesor A. Manecki zorganizował i kierował przez kilka lat Podyplomowym Studium Przygotowania Kadr do Badań Geologicznych za Granicą., był zastępcą dyrektora Instytutu Geologii i Surowców Mineralnych AGH, kierownikiem Studiów Doktoranckich. Wypromował dziewięciu doktorów, wszyscy pracują w placówkach naukowych krajowych i zagranicznych. Aktualnie sprawuje opiekę nad trzema doktorantami, dwa z nich uzyskało prestiżowe stypendia Fundacji Nauki Polskiej. Wypromował wielu magistrantów. Opiekuje się nieprzerwanie, studenckim ruchem naukowym jako opiekun Koła Naukowego Geologów, które będąc studentem współorganizował.

Z tytułu osiągnięć naukowych i dydaktycznych prof. Andrzej Manecki uzyskał sześciokrotnie nagrody Ministra Szkolnictwa Wyższego, wielokrotnie Nagrody Rektora oraz wspomnianą Nagrodę Państwową I stopnia zespołową. Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 1978 r. oraz Krzyżem Oficerskim w 2004 r., ma liczne odznaczenia resortowe. Od początku swojej działalności naukowo-dydaktycznej nieprzerwanie jest związany z Zakładem Mineralogii, Petrografii i Geochemii (w obecnej nazwie) AGH i z Wydziałem, którego jest wychowankiem. Jest uznanym autorytetem w zakresie nauk mineralogicznych w kraju i za granicą, doświadczonym badaczem polarnym.

***

Pięćdziesięciolecie działalności naukowej i dydaktycznej Profesora Maneckiego obchodzono uroczyście 30 stycznia br. w Auli AGH z udziałem władz Uczelni, Wydziału GGiOŚ, współpracowników z Zakładu Mineralogii, Petrografii i Geochemii oraz licznych gości z całej Polski. Były przemówienia powitalne, gratulacje od rektorów, dziekanów wielu uczelni, a także placówek PAN i towarzystw naukowych. Towarzystwo Geosynoptyków GEOS przyznało Profesorowi Medal im. Karola Bohdanowicza i wręczyło portret Jubilata. Członkowie Towarzystwa Meteorytowego przekazali próbki rzadkich meteorytów. Były przemówienia, geologów, mineralogów, polarników, gleboznawców, ekologów i astronomów. Piękne życzenia pisane wierszem składali koledzy ze studiów. Były kwiaty. W zakończeniu zabrał głos Jubilat, a fragmenty tego wystąpienia, za Jego zgodą, zapisane są poniżej.



Fragmenty wystąpienia
profesora Andrzeja Maneckiego

Panowie Rektorzy, Panie i Panowie Dziekani, Szanowni Państwo.

Mija pięćdziesiąt lat mojej przygody z nauką i dydaktyką, której początki związane są jeszcze z okresem studiów tu w AGH. Wtedy to na drugim roku napisaliśmy z Rafałem Unrugiem, późniejszym profesorem UJ, ostatni jak sądzę w dziejach tej Uczelni studencki skrypt. Był to skrypt z Paleontologii wg wykładów prof. Franciszka Biedy. Skrypt miał kilka wznowień. Sprzedawał się jak ciepłe bułeczki (zwłaszcza tuż przed trudnym egzaminem z tego przedmiotu). Nigdy przedtem i nigdy potem nie miałem tak wysokich i nieopodatkowanych dochodów, których część niestety rozpuściła się w grzanym miodzie pitnym w sławnej miodosytni „Pod Krzyżykiem” na krakowskim Rynku. Jeszcze na studiach współtworzyłem na Wydziale studencki ruch naukowy - to było też 50 lat temu. I to są te moje początki półwiekowej przygody z dydaktyką i nauką.

A teraz będzie o szczęściu.

Miałem szczęście urodzić się w starym Krakowie, zaczarowanym w wierszach Gałczyńskiego. Miałem szczęście przeżyć straszną okupację hitlerowską, której niemy film widziany wtedy oczami dziecka ukazuje mi się niekiedy we snach. Szczęściem też moim było, że nauki pobierałem w prastarym liceum im. B. Nowodworskiego, a większość moich kolegów poświęciła się nauce i sztuce. Z pełną świadomością wybrałem nauki przyrodnicze w uczelni technicznej w AGH na Wydziale wówczas Geologiczno-Poszukiwawczym. Miałem świadomość, że w AGH wiedzę można przekładać na praktykę. I znowu uśmiechnęło się szczęście, bowiem w tych tak trudnych stalinowskich czasach spotkałem na studiach grono wspaniałych koleżanek i kolegów, których drogi dojścia do AGH były zawiłe, splątane wojennymi losami, wiodły niekiedy przez syberyjskie bezdroża, lub gruzy tragicznego Powstania Warszawskiego.

Panowie Rektorzy, Panie Dziekanie. Wszyscy absolwenci mojego Roku podjęli pracę w zawodzie, pełniąc wysokie i odpowiedzialne stanowiska. Rocznik ten dał Nauce Polskiej ośmiu profesorów i docentów w tym dwóch Dziekanów tego Wydziału.

Moim nieustannie uroczym Koleżankom i posrebrzonym na skroniach Kolegom składam podziękowania i pozdrowienia na ręce profesor Barbary Kwiecińskiej, przewodniczącej naszego Klubu Seniorów i Seniorit (!) Wychowanków AGH.

Po studiach pozostałem wierny mineralogii. Z tą wiernością dla mineralogii było różnie, miałem bowiem chwile słabości i zdradzałem ją dla ekologii. Mineralogia to piękna nauka, poświęciłem jej większość swojego życia naukowego. Prażyłem się w tyglach dwóch mistrzów, o skrajnie różnych temperamentach - byli to profesorowie naszej wówczas Katedry: Julian Tokarski i Andrzej Bolewski, z którymi do końca ich pracowitego życia współdziałałem i utrzymywałem dobre stosunki, co nie zawsze jest typowe dla naszego środowiska. Obecnym tu Koleżankom i Kolegom, życzę by w Zakładzie naszym, który liczy sobie tyle lat ile ma nasza Uczelnia, nadal panował klimat rodzinny, a podstawowym kryterium oceny była praca i jej wyniki. Życzenia te składam na ręce mojego następcy - profesora Tadeusza Ratajczaka.

Na przestrzeni tych wielu lat pracy w Katedrze i Zakładzie miałem szczęście do utalentowanych doktorów: Janusz Dominik jest profesorem i dyrektorem Instytutu Forela w Uniwersytecie w Genewie, a Bogna Dominik uprawia kosmomineralogię też w Szwajcarii. Andrzej Skowroński kończy podręcznik z geochemii poszukiwawczej, Wanda Wilczyńska-Michalik rozwija aeromineralogię, Marzena Schejbal-Chwastek bada kancerogenny azbest i jest senatorem ale na szczęście w Senacie AGH, Mariola Marszałek ratuje zabytki krakowskiej architektury, a Jan Tarkowski uprawia geochemię i toksykologię środowiska. Jurek Czerny, rozwija mineralogię i petrologię polarną, zeolitowo-glaukonitowy Wojtek Franus jest zalążkiem nowoczesnej mineralogii w Lublinie, a najmłodszy 2-miesięczny osesek Tomek Bajda rozwija mineralogię gleb. Na patelni smażą się następni moi doktoranci: Magda Żmudzka bada zmiany w krzemianowej materii planetoid, Marek Łodziński, Primus Inter Pares AGH i Krakowa, bada strukturę beryli, a najmłodszy Jarek Majka, uczestnik dwóch Wypraw Polarnych AGH, zajmuje się termo- i barometrią skał Spitsbergenu. Starsi moi doktorzy już przewyższają mnie naukowo, a młodzi próbują, w porywach nawet się to im udaje. I na tym polega postęp w nauce. Macie być lepsi od swojego opiekuna/promotora pod warunkiem, że się wam w głowie nie przewróci z tego powodu i o tym często im przypominam.

Na sali są pracownicy Zakładu Sozologii Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN, którymi przez kilka lat kierowałem, ale raczej była to partnerska współpraca, a jej końcowym efektem są dwie monografie w tym jedna wielka 3-tomowa o zrównoważonym rozwoju Karpat. Serdecznie wam dziękuję za tą współpracę i namawiam do jej kontynuacji.

Nie bez wzruszenia patrzę na grupkę starszych i najmłodszych moich polarników w tym trzy młode niedźwiedzice: Marzenę, Beatę i Katarzynę. Wśród starszych są i tacy, którzy mają dwie daty urodzenia. Ta druga data to dzień katastrofy śmigłowca w 1983 r. wiozącego naszą pierwszą rekonesansową ekspedycję. Śmigłowiec doszczętnie rozbił się w trakcie lądowania przy naszej bazie. Szczęściem od Boga wszyscy wyszli żywi; że wymienię obecnych tu dwóch Adamów: Kieresa i Piestrzyńskiego, Jerzego Kubiaka, Andrzeja Maksyma, Grzegorza Lipienia i mojego syna Macieja (jedynaka!). I znowu mieliśmy szczęście. Nie sposób wymienić wszystkich uczestników naszych Wypraw, wspomnę jeszcze pełnego pasji i wiedzy Jurka Czernego. Wam zawdzięczam, że nadal rozwijamy, tam pod biegunem, badania geologiczne.

Spitsbergen to najpiękniejszy epizod mojego zawodowego życia. Liczne ekspedycje w tym trzy z moim udziałem. To białe krajobrazy, turkusowe góry lodowe. Wspomagał nas tam swoim doświadczeniem niezapomniany profesor Stanisław Siedlecki, który odszedł na wieczne zimowanie. A u początków wypraw spotkaliśmy się z przychylnością i pomocą profesora Krzysztofa Birkenmajera, absolwenta UJ i naszej AGH, który jest dziś z nami w Auli. Pokłosiem naszych prac i badań jest m.in. anglojęzyczna mapa geologiczna Ziemi Wedel-Jarlsberga na Spitsbergenie. I kolorowe wspomnienia: wielogodzinne wędrówki po lodowcach, slalomy łodzią motorową między górami lodowymi, herbatki „z prądem”, chleb i podpłomyki wypiekane przez prof. Jacka Rajchla. A na tam moje pytanie: Chłopcy czy jest wrzątek??, zawsze odpowiadali: Jest ale zimny! Wspomnienia, wspomnienia. Czas by to opisać.

Są na sali członkowie Polskiego Klubu Ekologicznego - to kombatanci walk o czyste niebo nad Krakowem, Ci z którymi miałem tą wielką satysfakcję przyczynić się m.in. do zamknięcia Huty Aluminium w Skawinie.

Jest też na sali moja kochana rodzina: żona Halinka i synowa Łucja, One stanowią w domu czwarty wymiar bo reprezentują wymiar sprawiedliwości, jest zamerykanizowny geochemik polarny, pracownik AGH - syn Maciej, wnuczka Monika, która komputerowo pomaga mi przy końcowej redakcji Encyklopedii Minerałów i najmłodszy wnuczek Mareczek do niedawna Indianin (hawgh Marek!). Do niedawna - bowiem od tygodnia w naszym domu nastąpiły zmiany: Marek to Zorro, a ja niestety jestem Garsija. Tu nie miałem szczęścia i nie miałem wyboru. Jest też i mój młodszy brat Leszek, architekt, autor projektu zbudowanego ostatnio gmachu Wydziału Elektrycznego AGH. Mojej rodzinie wiele zawdzięczam.

Panom Rektorom, Panu Dziekanowi mojego Wydziału, Kierownikowi Zakładu Mineralogii, Petrografii i Geochemii oraz wszystkim i tu obecnym i tym, którzy z kraju i z za granicy przekazali mi słowa sympatii - serdecznie dziękuję. Dziękuję za medal im. Karola Bohdanowicza, portret i piękne kwiaty.




BIP nr 126 luty 2004 r. str. 20