dr inż. arch. Tomasz Wieja - AGH

Walka o ołówek kopiowy

"Historia produkcji ołówków w dwudziestoleciu międzywojennym na terenie dzisiejszej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie"


W lutym 2001 roku oddany został do użytku po modernizacji i adaptacji dla potrzeb Wydziału Matematyki Stosowanej AGH budynek dawnej fabryki ołówków zlokalizowany w oficynie kamienicy przy ul. Czarnowiejskiej 70. Historia tego obiektu, gdzie od 1935 roku zlokalizowana była wytwórnia ołówków firmy Polska Fabryka Ołówków L. & C. Hardtmuth-Lechistan S.A. opisana została w numerze BIP 87 z lutego 2001. Wydaje się, że warto na łamach BIP przypomnieć niektóre ważniejsze momenty historii produkcji ołówków w Polsce okresu międzywojennego. Zwłaszcza, że obiekt, którego obecnym właścicielem jest Akademia Górniczo-Hutnicza odegrał niepoślednią rolę w rozwoju tej dziedziny przemysłu w XX-leciu międzywojennym.

Pod koniec lat dwudziestych naszego wieku czołowym producentem na krajowym rynku było, dobrze nam znane, Towarzystwo Akcyjne "St. Majewski Sp. Akc." w Pruszkowie. W 1931 r. powstał trust obejmujący znane, światowe firmy ołówkowe A. W. Faber w Stein, Johan Faber w Norymberdze oraz Hardtmuth w Budziejowicach w Czechosłowacji, który przejął m.in. fabrykę "Hardtmuth-Lechistan" w Krakowie. W wydanej 1931 r. broszurze pt. "Geneza i historja Polskiego Ołówka" (broszura wydana przez Towarzystwo Akcyjne Fabryk Ołówków "St. Majewski i S-ka") autorzy i właściciele fabryki z Pruszkowa wyrażali zaniepokojenie, że powstały trust doprowadzi do likwidacji i upadku mniejszych fabryk ołówków na terenie Polski. Fabryka pruszkowska właśnie dopiero co pozbierała się po zniszczeniach wojennych. Odbudowana i wyposażona w nowoczesne urządzenia mogła pod koniec lat dwudziestych wyprodukować 250 tysięcy ołówków rocznie. Zdobyła ponadto Wielki Złoty Medal na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu w 1929 roku. Teraz musiała stanąć do bezlitosnej konkurencji z potężnymi fabrykami niemieckimi i austriackimi reprezentowanymi przez, jakże polsko brzmiąca nazwę Polska Fabryka Ołówków L. & C. Hardtmuth-Lechistan S.A, a produkującą ołówki z firmowym stemplem "POLSKA".

We wspomnianej broszurze właściciele firmy "Majewski" przedstawili sposób, w jaki zagraniczne fabryki próbowały maksymalnie ograniczyć podatki opłacane w Polsce. Metoda była bardzo prosta, a mianowicie, poszukiwano " jakiegoś obywatela polskiego, najczęściej jednak nie Polaka, na kierownicze stanowisko, by móc nazywać nową fabrykę ŤKrajowąť i wprowadzając parę znanych mało materialnie zaangażowanych, ale nie zdających sobie sprawy z tego co czynią, Polaków do zarządu dla nadania swej firmie zewnętrznych cech Ťpolskościť". W Krakowie właścicielem obiektów był właśnie Bernard Ratz i on też bezpośrednio figurował jako oficjalny przedstawiciel i właściciel przedsiębiorstwa.

Warto tutaj zatrzymać się przy analizie istniejącego wówczas nazewnictwa ołówków ponieważ było ono nieodzownym elementem także walki propagandowej prowadzonej przez konkurujące ze sobą firmy. Krakowski Hardtmuth-Lechistan produkował ołówki o nazwie: "Eros", "Eureka", "Faust", " Mephisto" oraz "Alfa". Pruszkowska fabryka reprezentowana była przez "Demona", "Perkuna", "Borutę", "Kosmosa", "Indię", "Omnium", "Swojaka", "Zagłobę" i oczywiście sztandarowy wyrób "Polonię", której znak towarowy zastrzeżono w 1927 roku w Urzędzie Patentowym. Firma "Majewski" w 1932 roku wprowadziła zastrzeżone wcześniej "patriotyczne" nazwy ołówków takie jak: "L.O.P.P. MŁODY PILOT", "L.O.P.P. IPERYT", "L.O.P.P. IKAR". Dochód z ich sprzedaży opodatkowano na rzecz Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Ostatecznie firma "Majewskiego" wyszła z tej walki zwycięsko, a lata 1930-1939 to okres najlepszej prosperity w historii firmy. Warto tu także wspomnieć o sztandarowym wyrobie pruszkowskiej fabryki - ołówku o nazwie "Polonia" - wyrabianego wyłącznie z drzewa cedrowego o charakterystycznej żółtej politurze i złotym stemplu. Na światowej wystawie w Paryżu w 1935 roku zestaw ołówków technicznych "POLONIA 340" uznano za najlepszy i uhonorowano złotym medalem. Krakowska "Polska Fabryka Ołówków L. & C. Hardtmuth-Lechistan S.A." ostatecznie przegrała walkę z firmą "Towarzystwo Akcyjne Fabryk Ołówków St. Majewski i S-ka". "Majewski" pod koniec lat trzydziestych przejął fabryczne urządzenia i maszyny "Hardtmutha", który w ramach rekompensaty otrzymał 15% udziałów w pruszkowskiej fabryce. Jednak także "Majewski" dostał tyle samo udziału w akcjach fabryki "Hardtmutha" na terenie Jugosławii. Historia krakowskiej fabryki mimo, że krótkotrwała stanowi interesujący fakt z dziejów przemysłu krakowskiego. Do dnia dzisiejszego możemy spotkać na targach staroci rarytasy kolekcjonerskie, jakimi są ołówki, a przede wszystkim metalowe pudełka na ołówki z firmy L. & C. Hardtmuth-Lechistan S.A., które były produkowane na terenie fabryki zlokalizowanej przy ul. Czarnowiejskiej 70 w Krakowie. Zatem mury istniejącej fabryki przy ul. Czarnowiejskiej 70, gdzie obecnie zlokalizowano część dydaktyczno - administracyjną Wydziału Matematyki Stosowanej AGH kryją w sobie nie tylko twórczość architektoniczą reprezentatywną dla architektury przemysłowej Krakowa, ale także historię bezlitosnej walki ekonomicznej kapitału zagranicznego z polskim o jakże elementarny produkt, jakim był ołówek kopiowy.